W poszukiwaniu śladów świętej Jadwigi w Strzelewie
Wszystko zaczęło się od wzmianki w książce Maksymiliana Barucha „Boże stopki: archeologia i folklor kamieni z wyżłobionymi śladami stóp” (wydanie E. Wende i S-ka, Warszawa 1907), którą znalazłem w Kujawsko-Pomorskiej Bibliotece Cyfrowej. Autor powołał się tam na opis niemieckiego etnografa Ottona Knopa (Sagen und Erzählungen aus der Provinz Posen, Posen 1893, ss. 272-283, Rozdział LXV – Kamienie), w którym czytamy:
„Pod Strzelewem (powiat bydgoski) na skrzyżowaniu dróg znajduje się wzgórze. Rosną tam drzewa, u których korzeni wystaje kamień. Widać na nim wyraźnie dwie odciśnięte stopy, przy czym jedna jest odciśnięta w całości, zaś z drugiej widać tylko palce. Miała to sprawić święta Jadwiga”.
Zadałem sobie pytanie: „Czy ten kamień przetrwał do dziś?”.
Przecież wzmianki te sięgają końca XIX wieku. Od tamtego czasu przetoczyły się przez te ziemie zabory, I wojna światowa, odzyskanie niepodległości, zaraz potem II wojna światowa, a w powojennym Strzelewie założono PGR… Czy fizycznie kamień miał szansę się zachować? I czy jego sakralna ciągłość przetrwała w tym całym polsko-niemieckim i protestancko-katolickim galimatiasie?
Przeszukiwanie internetu nic nie dało – przy nielicznych wzmiankach o samym Strzelewie nikt nie wspomina o Kamieniu św. Jadwigi. Założyłem jednak, że opis lokalizacji jest w miarę dokładny, i otworzyłem mapę. Spośród skrzyżowań w bezpośredniej bliskości wsi jedno od razu rzuciło mi się w oczy – to przy szosie na Zawadę.
Na miejscu zastałem krzyż na wzgórzu. Na nim zawieszona witrynka z płaskorzeźbą Świętej Doroty oraz krótkim podpisem:
„Święta Dorota – (6 luty) – patronka ogrodników, botaników, piwowarów, położnych, narzeczonych, młodych małżeństw”.
Wprawdzie to nie św. Jadwiga, ale i tak bardzo się ucieszyłem. Na rozstajach dróg i w przydrożnych kapliczkach niezwykle rzadko spotyka się wizerunki inne niż przedstawienia Jezusa czy Maryi. Jeśli już się pojawiają, zazwyczaj stoją za nimi jakieś miejscowe legendy.
Zacząłem poszukiwania zwizków św. Doroty ze Strzelewem. Natrafiłem na wzmianki - nie wskazujące źródła - że w okolicy omawianego przeze mnie krzyża przydrożnego stał stary drewniany kościółek parafialny, który za patronkę miał św. Dorotę z Cezarei. Kościółek podupadał ze względu na zmniejszającą się liczbę ludności i ostatecznie zawalił się i osunął się ze skarpy.
Mapka z portalu: https://geologia.pgi.gov.pl/geostanowiska/
Jednak zanim jeszcze o tym się dowiedziałem, to rozglądając się ze wzgórza w pobliskich krzakach wypatrzyłem duży głaz, solidny eratyk, podobny do wielu głazów uznawanych za pomniki przyrody.
Czy to kamień z legendy?
Pomyślałem, że ma właściwą dla starych, leżących na powierzchni kamieni porowatość, jest porośnięty odpowiednim mchem, jednak pojawiły się też wątpliwości. W przekazie źródłowym mowa o tym, że kamień Jadwigi wystaje spod korzeni drzew. To akurat można wyjaśnić na jego korzyść na dwa sposoby: 1. Przebudowa drogi: Szosę remontowano i zapewne poszerzano. Podczas tych prac głaz mógł zostać odsłonięty i przesunięty ze skarpy, na której znajduje się stary cmentarz ewangelicki. 2. Procesy geologiczne: Głaz wcale nie musiał być przemieszczany, a odsłonił się sam w wyniku osuwania zbocza. Sprawdziłem to na mapach geologicznych – ta konkretna skarpa jest oznaczona jako teren osuwiskowy.
Ślady stóp św. Jadwigi?
Na powierzchni głazu nie znalazłem żadnych śladów mogących uchodzić za ślady stóp. Jednak głaz składa się z tak dużych kryształów, że wykucie w nim detali ludzkiej stopy wymagałoby dużego kunsztu kamieniarskiego. To nie jest piaskowiec, w którym można precyzyjnie cyzelować kształty.
województwo kujawsko-pomorskim,
powiat bydgoski,
gmina Sicienko.
współrzędne GPS głazu: 53.16838167N 17.77946167E
- - Czy, biorąc powyższe pod uwagę, kandydatura omawianego głazu jest do obronienia?
- - Czy ten kamień mógł spoczywać nieopodal kościółka i nie zostałoby to odnotowane w opisie jego położenia?
Wszystko wskazuje na to, że nie o ten kamień chodzi!.
Zatem poszukiwania trwają nadal i czeka mnie jeszcze sporo wypraw w teren i w papiery :-)
