Głaz koło Żura
Prezentuję bardzo interesujący głaz zlokalizowany przy upuście awaryjnym tamy na rzece Wda koło Żura.

Zupełnie nic nie udało mi się znaleźć na temat tego głazu ale kilka rzeczy można wywnioskować analizując ukształtowanie terenu i lokalizację głazu:

Głaz zlokalizowany jest na grobli upustu awaryjnego tamy. Nie mógł pierwotnie leżeć w tym miejscu ze względu na to, że ten teren był przekopany i przekształcony inżynieryjnie. Nie sądzę też żeby głaz przetransportowano z daleka, bo znaleziono by dla niego ciekawsze miejsca. Przypuszczam, że głaz jest „miejscowy”.

Głaz jest usytuowany u podnóża stromego zbocza na szczycie którego znajduje się dziś figura Matki Boskiej pod wezwaniem „Gwiazdy Morza” /Stella Maris/ Wzniesiona w roku 1928 zniszczona podczas II wojny światowej a odnowiona w roku 1989.

Teraz część fantastyczna moich domysłów: Uważam, że pierwotnie głaz znajdował się na zboczu, mniej więcej, na miejscu figury Matki Boskiej. Pełnił funkcję pogańskiego ołtarza jakiegoś słowiańskiego kultu i składano na nim jakieś ofiary (mam nadzieję, że wyłącznie z roślin). Dzisiejszej zapory oczywiście wówczas nie było, u stóp wzniesienia znajdowało się rozlewisko Wdy. Kiedy dotarło tu chrześcijaństwo, to ołtarz wywrócono i zepchnięto w dół zbocza i zatopiono w wodzie. Z czasem o nim zapomniano i nie kojarzono go już z niczym kiedy odsłoniły go ponownie opadające wody rozlewiska. Płaska jego część była płytko zagrzebana w piasku – erozję znacznie bardziej jest widać na pozostałej powierzchni głazu. Kiedy rozpoczęto prace nad zaporą odciągnięto głaz na bok, by po jej zakończeniu ustawić go płaską częścią do góry, żeby pełnił funkcję „stołu” dla turystów ? I tak chichotem historii ustawiono ponownie pogański ołtarz a turyści jedzą przy nim kanapki.

Głaz ma frapujące trójkątne wcięcie. Przy założeniu, że rzeczywiście jest to ołtarz ofiarny, to łatwo popuścić wodze fantazji i uznać, że to … odpływ krwi. Raczej to wykluczam. Długo przyglądałem się temu bokowi głazu – i gołym okiem widać, że z tej strony brakuje sporego kawałka materiału – został odłupany. Jestem przekonany, że brakuje tutaj „burt” tego trójgraniastego wycięcia. Nie rozwodząc się zbyt szeroko stwierdzam, że to wcięcie + prostokątne wyrobienie kamieniarskie przy krawędzi klinowatego wgłębienia stanowiły wpust stabilizujący dla ustawionego pierwotnie na głazie posągu !

Misjonarze i towarzysząca im drużyna przewrócili posąg bóstwa ustawiony na głazie – upadający posąg wyłamał „burtę” trójgraniastego gniazda stabilizującego posąg w głazie. Posąg rozbito, ołtarz wywrócono i zepchnięto ze zbocza do wody.

Im więcej odwiedzam tych "przedchrześcijańskich" kamieni, tym bardziej się utwierdzam w przekonaniu, że na tych głazach stały jakieś posągi lub święte słupy. Ślady prac kamieniarskich są na szczycie głazu koło Leosi i na tym koło Kraczek. Oczywiście to tylko takie moje luźne pomysły dla ubarwienia świata.
Opis:
- Położenie: województwo kujawsko-pomorskie; powiat świecki; gminy:
Drzycim (gmina wiejska)
- Współrzędne GPS: 53°33'47.6"N 18°20'29.0"E
- Metryczka w CRFOP
